Kredyty frankowe - pomoc frankowiczom Białystok

Mniej więcej w latach 2004 – 2010 banki oferowały swoim klientom zawarcie umowy kredytowej tzw. frankowej – CHF, jako całkowicie bezpieczny produkt.
Jednocześnie odmawiano udzielanie kredytu na podobną kwotę w walucie krajowej – PLN. W treści umów frankowych zawierane były natomiast klauzulę denominujące lub indeksujące, które uzależniały wysokość świadczenia na rzecz banku od wysokości kursu franka szwajcarskiego. Wysokość kursu franka szwajcarskiego była natomiast zależna od banków, a w szczególności od kreowanego przez nie wskaźnika LIBOR. Zresztą największe banki na świecie manipulowały wskaźnikiem LIBOR za co około roku 2015 roku zostały ukarane olbrzymimi karami.

Początkowo wydawało się, że zaciągnięcie kredytu we franku szwajcarskim jest dobrym rozwiązaniem, pozwalającym sporo zaoszczędzić.
Jednak w 2008 – 2009 r. przyszedł globalny kryzys ekonomiczny, który spowodował nagły wzrost wartości CHF. Opłacalność kredyty w CHF gwałtownie spadła, a raty zaciągniętych zobowiązań poszybowały drastycznie w górę. Kolejne osłabienie złotego w stosunku do franka miało miejsce w 2011 r. kiedy to frank przekroczył barierę 4 złotych. Raty kredytu znowu wzrosły, a wielu z kredytobiorców znalazło się w trudnej sytuacji. Oczywiście o istnieniu tak dużego ryzyka banki swoich klientów za bardzo nie informowały, a z samych umów nie sposób było się „wykręcić”. W rezultacie klientom banków pozostało jedynie występować na drogę sądową w celu ochrony swoich praw.

W chwili obecnej jest już jasne, że kilka zapisów zawartych w umowach kredytowych okazują się być klauzulami abuzywnymi – niedozwolonymi, sprzecznymi z prawem.
Kwestię tą co raz bardziej przesądza orzecznictwo sądowe. Zresztą kwestię tą potwierdzała wykonana już w 2019 r. obszerna analiza Sądu Najwyższego, a także powszechnie znany wyrok TSUE w sprawie Państwa Dziubaków. Wyroków korzystnych dla klientów banków jest co raz więcej.

W prowadzonej przeze mnie Kancelarii Adwokackiej udzielam pomocy frankowiczom w realizacji przysługującym im roszczeń wobec banków.
Roszczenia owe polegają przede wszystkim na: dochodzeniu przed sądem stwierdzenia niedozwolonego charakteru klauzul walutowych w umowie i na skutek tego unieważnienie całej umowy lub też tzw. „odfrankowienie” umowy polegające na wyeliminowaniu z jej treści klauzul walutowych i pozostawieniu udzielonego kredyty jako kredytu w złotówkach jednakże opartego na oprocentowaniu LIBOR.

Pomoc Frankowiczom w Białymstoku

Pozornie atrakcyjne warunki, a także łatwość uzyskania kredytu we frankach szwajcarskich sprawiły, że na rozwiązanie to zdecydowało się wiele osób. Dramaturgii całej sytuacji nadaje również fakt, że do podjęcia takich działań zachęcali m.in. znani politycy, którzy przedstawiali takie podejście do sprawy jako ciekawą i korzystniejszą alternatywę dla kredytu udzielanego w rodzimej walucie. Kiedy jednak doszło do załamania się rynków finansowych, kredytobiorcy zostali pozostawieni samym sobie. Pomoc Frankowiczom odsunięto na dalszy plan. Temat ten poruszany był albo niezwykle rzadko, albo wręcz wcale. Ludzie, którzy z dnia na dzień stanęli przed koniecznością spłacenia zadłużenia kilkukrotnie wyższego, niż zakładała to pierwotna umowa, do dziś nie otrzymali ze strony rządu niczego, co można byłoby uznać za pomoc w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Na całe szczęście taki stan rzeczy powoli, acz stopniowo – ulega poprawie. Okazało się, że zapisy umów kredytowych zostały stworzone na podstawie tzw. klauzul abuzywnych. To głównie dzięki temu pomoc Frankowiczom stała się nie tylko realna, ale przede wszystkim konieczna.

Osobom poszkodowanym nie chodzi oczywiście o to, aby całkowicie pozbyć się zobowiązania kredytowego. Podjęte działania obejmują m.in. doprowadzenie to sytuacji, w której kredyt ulegnie tzw. odfrankowaniu. Procedura ta obejmuje czynności, polegające na wyeliminowaniu z treści umów klauzul walutowych i pozostawieniu udzielonego kredytu jako zobowiązania zaciągniętego w złotówkach – jednakże opartego na oprocentowaniu LIBOR. Udowodnienie swoich racji wymaga skrupulatnego przeanalizowania warunków umowy, a także doskonałej znajomości prawa. W zdecydowanej większości przypadków nieocenione może stać się wsparcie adwokata.

Moja kancelaria prawna to miejsce, w którym wszyscy zainteresowani mogą liczyć na szeroko zakrojone i merytoryczne doradztwo. Zajmuję się udzielaniem pomocy Frankowiczom. Zapoznanie się ze szczegółami oferty z pewnością ułatwi zrozumienie tego, w jaki sposób działam. Usługi skierowane są do klientów z Białegostoku i najbliższych okolic miasta.

Zapraszam do współpracy.